Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

Pszczyna 2016



Park Zamkowy w Pszczynie, oraz zagroda Żubrów.
Wycieczka na cały dzień ( nie wyruszajcie bez środka owadobójczego - komary gryzą )
Po drodze znajdziecie, cmentarz Anhaltów, Lodownię, stajnię , a na końcu jezioro i zamek, tego roku go nie zwiedzałam, jednak byłam w nim dwa razy.
Jednego nie zapomnę, kiedy szłam krętymi schodami pod prąd :D


Najpierw - Park.


Co jakiś czas rozwidlenia z drogowskazami - wróćmy do czasów, kiedy nie było komórek.
Były wspaniałe.








Czas na kawę w Herbaciarni. Czekoladowym latte nie pogardzę :)

 


 



 


Wchodzimy do Zagrody Żubrów i od razu zakumplowałam się z Fredziem :)
Paw chodził Sobie na wolności, a żubry niestety się schowały...

 







(tam są słynne żubry)



"Iza, choć zrobimy sobie zdjęcie"



1.
( "ale czekaj, bez okularów!" )...


2.
 ( "ee, zrób jeszcze jedno" )


3.
 ( "ale takie??? Pół twarzy Ci nie widać" ) - ...spokojnie.. nie denerwuj się Edyta... spokojnie...


4.!
 ( "no dobra, może być." )

???









 
 
 



 :D





I już na sam koniec spacer po rynku.
Ja z Izą latałyśmy po rynku, a reszta znalazła swoje miejsce w antykwariacie.
Rynek ciekawszy :)


Proszę Państwa!
Żenię się XD
Jako dziecko nigdy nie widziałam różnicy pomiędzy "żenić się" a "wychodzić za mąż", i tak całość sprowadzała się do "brać ślub".


 

 
Kwiaciarnia pędzi z bukietem!
Dobra, i rowerem zamiast limuzyny..












This post first appeared on Jagodzianka, please read the originial post: here

Share the post

Pszczyna 2016

×

Subscribe to Jagodzianka

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×