Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

Jak pozbyłam się suchych skórek.











Dzisiaj o suchych skórkach na twarzy:). Sprawiają, że podkłady wyglądają źle i oczywiście są objawem pielęgnacyjnych problemów. Tym razem o skórze suchej- nie suchych skórkach na cerze przetłuszczającej się, ale właśnie takiej która potrzebuje mocniejszego nawilżania.
Patent na suche skórki który pomógł mi jakiś czas temu jest naprawdę prosty- pomaga od lat:D
Jedna z Was ostatnio o te skórki pytała- mam nadzieję, że post pomoże!!





1. Bardzo delikatne mycie. 
Najczęściej właśnie oczyszczanie powoduje problemy z suchymi skórkami. Tak naprawdę pod tym względem jedną z najlepszych opcji jest Physiogel albo OCM, bo jeśli mamy do czynienia z bardzo suchą skórą, nawet naturalne mydła mogą przyczyniać się do natężenia problemu.
Również zbyt częste oczyszczanie twarzy może stanowić problem. Rano o wiele lepiej będzie odświeżyć ją z pomocą wacika oraz hydrolatu różanego czy nawilżającego toniku.

2. Aplikacja toniku/kremu/serum na mokrą twarz zaraz po myciu.
Kiedy miałam problem ze skórkami bardzo pomogło mi szybsze aplikowanie kremu po myciu- tak aby skóra nie wysychała sama, ale już była pokryta warstwą kosmetyku. Tutaj pomóc potrafi nawet zwykły tonik nawilżający np Dr Beta czy Fitomed.

3. Odpowiedni krem.
Jeśli chodzi o samą eliminację suchych skórek, tak naprawdę odpowiednie oczyszczanie często wystarczy by było o niebo lepiej. Jeśli jednak włączyłyście Physiogel a Wasza skóra nadal potrzebuje super dawki nawilżaczy i Wasz krem nie jest wystarczający, być może trzeba pomyśleć nad zmianą. W moim wypadku bardzo fajnie spisywał się różany Make Me Bio, Steam Cream, świetnie działały kremy apteczne A-Dermy oraz ślimaki z Mizona.

4. Maseczki nawilżające.
Moimi ukochanymi są oczywiście algi ale bardzo lubię nawilżającą maseczkę Nuxe czy własnoręcznie robioną maseczkę z awokado. Algi okazały się najbardziej pomocne jeśli stosowałam je dość często- o tym już Wam pisałam:). Typowo nawilżające maseczki są dodatkiem- jednak raz na jakiś czas, szczególnie jeśli przebywamy w pomieszczeniach z suchym powietrzem, potrafią bardzo pomóc.

5. Złuszczanie skórek które już powstały.
Kiedy zmieniłyśmy pielęgnację i wyeliminowałyśmy wysuszający czynnik, skórki z czasem znikną same. Jednak możemy nieco im pomóc i przyśpieszyć ten proces. Jednym z najcudowniejszych peelingów jakie stosowałam był Ren Glycolactic radiance renewal mask- jeśli tylko cena nie jest dla Was przeszkodą, bardzo go Wam polecam.
Tańszym rozwiązaniem może być maseczka enzymatyczna Avy (po niej koniecznie nakładacie krem nawilżający) oraz peeling enzymatyczny Apis (w Krk do kupienia w Pigmencie) albo własne mieszanki z Bromelainy którą możecie kupić np w ZSK.
Po takim złuszczaniu możemy na skórę nałożyć krem i algi- na pewno będziecie zachwycone wyglądem skóry!


Jeśli macie pytania piszcie;)
Mam nadzieję że wpis jakoś pomoże suchoskórkom:D Ja wracam do Waszych pytań pod poprzednim postem!

Buziaki

Ala






This post first appeared on Alina Rose Makeup, please read the originial post: here

Share the post

Jak pozbyłam się suchych skórek.

×

Subscribe to Alina Rose Makeup

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×