Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

NOWE CIĘCIE / Obecna pielęgnacja włosów: olej kameliowy, odżywka do mycia i po myciu, Smartbond.












Ostatnio pisałam Wam o zapuszczaniu włosów (KLIK KLIK) i był to moment największej długości u mnie:) Ale tak naprawdę nie mogłam doczekać się skrócenia włosów i pozbycia się paru centymetrów- dzisiaj efekty ścinania, troszkę o miejscu w którym włosy ścinałam oraz o obecnej pielęgnacji.






Tym razem na cięcie umówiłam się na Miodową, do Hair Room i Jadwigi Bugaj. Włosy zostały podcięte o jakieś 10 cm - leciutko postopniowane na samych końcach z tyłu, oraz przy twarzy.  To jest taki rodzaj cięcia przy którym moje włosy najlepiej się układają- oczywiście przy suszeniu na szczotce- może gdybym nosiła włosy kręcone, cięcie było by zupełnie inne.
Jako dodatek wybrałam też półgodzinny zabieg Smartbondem czyli czymś w stylu lorealowego odpowiednika olaplexu- na moich włosach nie jest aż tak dobry po pierwszym myciu, ale zadziałał lepiej niż inne plexopodobne testowane ostatnio preparaty:)  (sprawdziłam już wszystkie- jeśli macie pytania co lepsze- kallos, joanna, nanoplex itp piszcie:)

Niżej możecie zobaczyć zdjęcie przed i po- oczywiście piękne wygładzenie i loki to nie zasługa Smartbonda ale cudownego modelowania Jadwigi (bo zdjęcie przed to po prostu włosy tam umyte i wysuszone na totalny puch, jaki już Wam pokazywałam (KLIK)). No i wiadomo, że z włosów po super cięciu da się modelowaniem wyciągnąć wiele:D





Dokładnie tak wyglądały włosy po cięciu z tyłu, oraz z przodu. Muszę przyznać, że układają się świetnie i w domu jestem w stanie spokojnie je ogarnąć! Przy twarzy nic nie jest ścięte zbyt krótko i nie odstaje, włosy przerzucone do przodu fajnie się prezentują. Na ścinanie na pewno wrócę:D
Jadwiga jest bardzo profesjonalną, przemiłą osobą, która wreszcie wytłumaczyła mi, że owszem mogę mieć grzywkę, ale by optycznie wydłużyć czoło, ta grzywka musiałaby zaczynać się dość wysoko:) I właśnie dlatego grzywki z peruki czy dopinki wyglądały tak fajnie.








Olejowanie to u mnie bez zmian olej lniany + jedno z fajniejszych odkryć czyli olejek kameliowy (klik). O tym olejku pisałam Wam już w tym poście (KLIK KLIK) i jest on właśnie pielęgnującym dodatkiem, wspomagającym inne oleje.
Lniany połączony z kameliowym spisuje się jeszcze lepiej i włosy bardzo zyskują na blasku!
Oczywiście, po godzince każdego olejowania dokładam na włosy naftę, która je mocno nabłyszcza, wygładza i zapobiega puszeniu- pisałam o tym tutaj (klik).
Nadal stosuję też Amla z Orientany (klik).






Moją odżywką do mycia jest w tej chwili Garnier Fructis Grow Strong, choć wcześniej zaliczyłam też wpadkę z odżywką dedykowaną do mycia włosów kręconych z Tk Maxxa:) Niestety nie okazała się najlepsza- za to Fructis spisuje się naprawdę fajnie- co najważniejsze dobrze nawilża!
Dla wielu dziewczyn może okazać się jednak zbyt ciężka do mycia- na moich włosach jest idealna, ale to włosy puszące się, suche z natury i wysokoporowate.
Jeśli przesadzę z naftą, do odżywki do mycia dodaję zawsze troszkę szamponu lub po prostu myję włosy szamponem.

Odżywką po myciu, którą stosuję w obrębie końców jest czerwony John Frieda- pokazywałam go w poście o przeproteinowaniu (klik).  To dla mnie taka odżywka wygladzająca, nie sięgam po nią zawsze (bo często wystarczy po prostu mycie Fructisem) ale wtedy jeśli moje włosy naprawdę potrzebują czegoś dodatkowego.
Zwykle Fructis i oleje przed myciem wystarczą, ale jeśli nie olejuję a np myję włosy zwykłym szamponem raz na jakiś czas, wtedy sięgam po Friedę. Opakowanie się zmieniło, ale zawartość na szczęście nie:)







W tym momencie moja pielęgnacja Jest dość prosta, od pewnego momentu taka sama. 
Nadal stawiam na olejowanie, które na dłuższą metę dale u mnie najlepsze efekty, mycie odżywkami i tylko raz na jakiś czas włączenie szamponu. 
Moje włosy są wyjątkowo trudne (jak wiecie los nie obdarzył mnie lejącą się taflą loków:D) ale da się z nich naprawdę wiele wyciągnąć.

Jeśli macie pytania piszcie:)
Ja zerknę jeszcze na Wasze pytania w poście o paletkach, by niczego nie pominąć (ale jeśli pominę to przypominajcie się tutaj).

Buziaki


Ala













This post first appeared on Alina Rose Makeup, please read the originial post: here

Share the post

NOWE CIĘCIE / Obecna pielęgnacja włosów: olej kameliowy, odżywka do mycia i po myciu, Smartbond.

×

Subscribe to Alina Rose Makeup

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×