Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

JAKICH PODKŁADÓW NAJCZĘŚCIEJ UŻYWAM? Mineralny Neve, Touche Eclat, Mac, Double Wear...


















Często pytacie mnie o to jakie podkłady stosuję najczęściej. I wiele zależy od danego momentu, bo oczywiście testuję wiele nowych rzeczy, ale mam też swoich ulubieńców do których wracam.
Dzisiaj pokażę Wam podkłady, które najczęściej używam- będą mocno wyeksploatowane:D
Podzieliłam je zależnie od efektu: naturalnego wykończenia przypominającego drugą skórę, bardziej kryjące i trwałe podkłady oraz podkłady mineralne:)


Tutaj znajdziecie jeszcze:

SWATCHE RÓŻNYCH PODKŁADÓW I BB.
PODKŁADY KRYJĄCE.
LEKKIE PODKŁADY.
POPRZEDNIA WERSJA ULUBIONYCH PODKŁADÓW.


Zapraszam do posta:>



ŚREDNIE KRYCIE, NATURALNE WYKOŃCZENIE, ŚWIETLISTA CERA.


Mac, Face & Body Foundation.
______________________________

To jeden z moich ukochanych podkładów. Testowałam już parę 'Mkaów" i ten razem z Pro Longwear na mojej skórze spisuje się najlepiej. Daje średnie lub lekkie krycie, bardzo naturalny efekt 'dewy'. Nie ma mowy o żadnym macie, blask jest dość mocny!
Trzeba nauczyć się go nakładać- dzięki temu uzyskałam zupełnie inne rezultaty!  Najlepiej jest nałożyć podkład punktowo większymi kropelkami w różnych miejscach twarzy, lekko je rozetrzeć tworząc plamki i poczekać aż zaczną podsychać. Dopiero wtedy wszystko rozcieramy.  Tym sposobem możemy uzyskać całkiem ładne krycie. Ten trik naprawdę wiele zmienia! Wcześniej nie byłam tak zadowolona z tego podkładu, teraz go uwielbiam. Nie migruje na skórze, trzyma się tak samo ładnie cały dzień. Zdarza mi się nakładać na niego mineralny Neve w roli pudru i to jest połączenie idealne:D
Mac nie zbiera się u mnie w zmarszczkach, nic nie podkreśla, wygląda jak druga skóra i efekt jest niesamowicie naturalny. Myślę, że ten podkład bardziej polubią posiadaczki skóry suchej i mieszanej w kierunku suchej, bo do tłustej się nie nadaje.
Posiadam kolory C1 (zima) i C2 (lato), które idealnie pasują do koloru skóry. Ten podkład jest bardzo specyficzny ale u mnie sprawdza się naprawdę genialnie.









Rouge Bunny Rouge, Mleczna Akwarela.
_______________________________________

Podkład marki, która jakiś czas temu zniknęła z mojego Douglasa, a szkoda. O tym podkładzie kiedyś już pisałam- jest w mojej ścisłej trójce i wiem, że będę go zamawiać do końca życia:D Posiadam odcień 26 i kolejne opakowanie, z którego w tym momencie wygrzebuje już resztki. Podkład wygląda na skórze idealnie, dodatkowo wręcz czujemy że pielęgnuje. Ma delikatną, w jakimś stopniu przypominającą gęstą, kremową piankę konsystencję. Nawilża przez cały czas, ładnie stapia się ze skórą i super kryje.  Wygląda bardzo naturalnie, pięknie się trzyma, gama jest idealna- moje 26 to prawdziwa oliwka (żółte tony).

U mnie krycie jest naprawdę dobre- otrzymuje go przy aplikacji palcami, rozcierając i wklepując, dodając więcej tam gdzie chce krycie zwiększyć.
Tym sposobem np na policzkach mogę uzyskać mocne krycie i średnie w innych miejscach.
Podkład jest drogi i kupuje go na allegro, ale jeszcze ani razu nie pożałowałam wydanej sumy:>









PODKŁADY MINERALNE.

Tutaj od dawna rządzą u mnie podkłady Neve w kompakcie. Jak widać na zdjęciu powili je kończę- posiadam dwa odcienie których używam zależnie od tego czy mam ciemniejszą czy jaśniejszą cerę. Jasny to Light Warm (dla dziewczyn, które noszą drogeryjne jedynki) , ciemniejszy to Medium Warm (dla dziewczyn które noszą drogeryjne dwójki). Oba są oliwkowe, mają żółte tony.
Neve noszę zawsze kiedy zależy mi na naturalnym efekcie ale też ujednoliconej skórze i średnim kryciu. Zdarza mi się budować to krycie do mocniejszego albo dodaję wcześniej korektor Couleur Caramel (klik) i tym sposobem mój mineralny makijaż też może wyglądać idealnie.
Podkłady Neve uwielbiam i cieszę się, że je odkryłam (marka wprowadziła podkład płynny który też sprawdzam!) bo od pierwszego użycia bardzo przypadły mi do gustu i fakt, że mogę zabrać je do torebki to dodatkowy plus.






Tych podkładów używam też na dwa inne sposoby- często na inne podkłady jako pudry utrwalające oraz używając trzech odcieni wykonuję mineralne konturowanie:D
Neve nałożony na podkład płynny, nawet o bardzo delikatnym kryciu, sprawi że krycie będzie super. Z pomocą ciemniejszego odcienia Warm Tan podkreślam kości policzkowe, Light Warm nakładam na środek policzków i pod oczami a Medium Warm na resztę twarzy. To taka wersja jeśli chce mi się bawić z konturowaniem bardziej:D
Różnica między gamą Warm i Neutral polega na tym że Warm posiada żółte tony a Neutral jest bardziej beżowa. Obie są bardzo uniwersalne- Warm polecałabym szczególnie dziewczynom z naczynkami. Podkłady możecie kupić na makeupsorbet za 64.90 (KLIK).









PODKŁADY KRYJĄCE, TRWAŁE NA SPECJALNĄ OKAZJĘ.


YSL, Touche Eclat.
____________________


Tutaj mam podkład który obecnie testuję i został moim nowym ulubieńcem. Touche Eclat YSL.
Nawet nie spodziewałam się, że z tym podkładem uzyskam takie ładne krycie. Na mojej skórze, po utrwaleniu pudrem nie widzę większej różnicy między trwałością jego a DW- z wyjątkiem nosa na którym Dw ściera się wolniej:) Touche Eclat jest też inny z założenia- bardziej lekki i mniej czuje go na twarzy. Za to nie jest zbyt rozświetlający i jeśli chodzi o momenty w których go stosuje, to są to te same momenty kiedy sięgnęłabym po DW. Touche Eclat spisał się świetnie kiedy cały dzień zależało mi na nienagannym makijażu, która wyglądała pięknie, była wygładzona, pod względem wyglądu wręcz idealna. U mnie Touche Eclat nakładany beauty blenderem daje o wiele bardziej perfekcyjny wygląd niż DW, ale jest to efekt tak ładny że osobiście dla mnie czasem za ładny:D Roztarty pędzelkiem wygląda mniej spektakularnie, ale równie dobrze. Kolor który posiadam nie jest idealny więc zamierzam nabyć inne.









Estee lauder, Double Wear.
_____________________________

Double Wear w kolorze Sand- to moja jaśniejsza wersja. Double Wear właściwie nigdy mnie nie zawiódł i jeśli nie jestem opalona to jest kolor który najlepiej do mnie pasuje. Podobnie sprawa ma się z Sandem z kolorówki Bobbi Brown.
O DW dużo już pisałam, to mój dobry przyjaciel od dłuższego czasu. Sięgam po niego kiedy zależy mi na trwałości i perfekcyjnym wykończeniu. Trzymam się go ze względu na piękny efekt i bardzo trafiony kolor. Lubię też to, że nie muszę utrwalać go pudrem, bo oryginalne wykończenie naprawdę mi odpowiada.
Sięgam też po wodoodporny MAP, ale gównie jeśli zapowiada mi się jakieś wyjście obejmujące późny wieczór i noc:)


Niżej możecie zobaczyć wszystkie swatche:)



Mam nadzieję, że post odpowiedział na wszystkie Wasze pytania o moje podkłady:)
Ja zaraz zerknę do poprzednich postów i postaram się odpisać, jeśli macie jakieś nowe sprawy to wrzucajcie je tutaj:*


Buziaki i miłego weekendu dla Was!

Ala



This post first appeared on Alina Rose Makeup, please read the originial post: here

Share the post

JAKICH PODKŁADÓW NAJCZĘŚCIEJ UŻYWAM? Mineralny Neve, Touche Eclat, Mac, Double Wear...

×

Subscribe to Alina Rose Makeup

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×