Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

DROGIE KOSMETYKI DO WŁOSÓW: Alterna - czy warta swojej ceny?











Czy drogie kosmetyki do włosów są warte swojej ceny? Czy działają i czy można dostać je taniej?
Od kiedy u fryzjera miałam okazję sprawdzić działanie jednej z serii Alterny- Caviar, chciałam sprawdzić zestaw- szampon, odżywkę i jakiś wygładzający krem, ale długo zwlekałam z kupnem:)
Ostatnio było coś drogeryjnego, więc dzisiaj bardziej profesjonalne kosmetyki!
Jak sprawdziła się na moich włosach seria Caviar?








Alterna produkuje luksusowe kosmetyki do pielęgnacji włosów a Caviar jest jedną z nawilżających i bardziej 'bogatych' serii, dedykowanych włosom słabym, zniszczonym.
Na te kosmetyki najczęściej możemy trafić w Douglasach i ceny są tam mocno zawyżone. Dlatego przyjęło się, że jest to jedna z droższych marek, choć w sklepach internetowych szampon czy odżywkę możemy kupić nawet 50-60zł taniej!


CAVIAR MOISTURE SHAMPOO.

Szampon nawilżający o dość ciekawym składzie. Dużo w nim ekstraktów, olejków, są też proteiny ekstraktu z kawioru, alg morskich witaminy C i cytokiny.
Jeśli popatrzymy na skład, faktycznie cena (około 89zł) jest uzasadniona. Dotąd jakoś nie trafiłam na szampon o tak bogatym składzie, więc na szczęście nie jest to sytuacja, kiedy producent wysoko wycenia produkt o maksymalnie prostym składzie.

Szampon jest biały i gęsty, tak naprawdę dość mocno oczyszczający. Poradził sobie ze zmyciem olejków i nafty. Zdecydowanie nie wysusza włosów, choć nie jest to też najmocniej nawilżający szampon jakiego próbowałam (koniakowy akurat pod tym względem działa troszkę lepiej) za to na pewno ładnie nabłyszcza i wygładza.


Aqua/Water/EAU, Sodium Cocoyl Isethionate, Sodium Lauryl Sulfoacetate, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropylamine Oxide, Hydrolyzed Algae Extract, Wasabia Japonica Root Extract, Foeniculum Vulgare (Fennel) Seed Extract, Chondrus Crispus (Carrageenan) Extract, Algae Extract, Caviar Extract, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Extract, Glycine Max (Soybean) Symbiosome Extract, Pikea Robusta Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract, Glycine Soja (Soybean) Seed Peroxidase, Ganoderma Lucidum (Mushroom) Tyrosinase, Lentinus Edodes Tyrosinase, Hydrolyzed Soy Protein, Hydrolyzed Rice Protein, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Phospholipids, Papain, Bromelain, Niacinamide Polypeptide, Ascorbic Acid Polypeptide, Pantothenic Acid Polypeptide, Saccharomyces/Lysate Ferment, Saccharomyces/Copper Ferment, Saccharomyces/Zinc Ferment, Superoxide Dismutase, Lactoferrin, Corn Oligosaccharides, Copper Lysl Oxidase, Acetyl Methionine, Acetyl Serine, Amino Acyl tRNA Synthetase, Phytosphingosine, Peptide, Adenosine Triphosphate, Melanin Silanetriol, Soy Amino Acids, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cinnamidopropyltrimonium Chloride, Polyquaternium-10, Polyquaternium-7, Sodium Phytate, Acrylates Copolymer, Decyl Glucoside, Lauryl Alcohol, Glycereth-26, Glycol Distearate, Amodimethicone, Dihydroxypropyl PEG-5 Linoleammonium Chloride, Divinyldimethicone/Dimethicone Copolymer, C11-15 Pareth-7, Laureth-9, Trideceth-12, C12-13 Pareth-23, C12-13 Pareth-3, Glycerin, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Citric Acid, Aminomethyl Propanol, Tetrasodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Methylisothiazolinone, Fragrance/Parfum, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene






Na pierwszym zdjęciu niżej włosy dzień po.








CAVIAR MOISTURE CONDITIONER.

Odżywki byłam ciekawa najbardziej, choć rozważałam też zakup maski:) Pomyślałam, że jeśli sama odżywka się sprawdzi, być może zainwestuję i sprawdzę jeszcze coś z tej linii. Od pierwszego nałożenia czujemy, że jest to produkt mocno wygładzający. Włosy stają się śliskie, jednak po chwili i kontakcie z mokrymi kosmykami, odżywka staje się bardzo lekka, wodnista, zaczynamy wątpić czy cokolwiek zdziała:D
Za pierwszym razem trzymałam ją na włosach 10 minut i jeszcze dołożyłam troszkę na końce. Przy zmywaniu wiedziałam, że zadziała dobrze, włosy były bowiem leciutko powleczone, odżywka wypłukiwała się powoli, zostawiając miłe, miękkie i gładkie włosy.

Jak wyglądał efekt?

Wygładzenie 8/10
Dociążenie 4/10
Nabłyszczenie 8/10
Nawilżenie 6/10
Regeneracja/ogólna poprawa stanu włosów 7/10



Moich włosów zupełnie nie obciążyła ani nawet nie dociążyła. Bardziej je nabłyszczyła, wygładziła. Jeśli chodzi o nawilżanie, to dostaje ode mnie mocne 6/10, i nie jest to najbardziej nawilżający produkt jaki stosowałam. Za to jeden z bardziej  nawilżających i nie obciążających w jednym:D To nawilżenie przy zupełnym braku obciążenia jest zaletą, ale na cieńszych włosach może to oczywiście wyglądać inaczej. Z drugiej strony, jeśli nie stylizuje włosów na szczotce, dociążenie bardzo mi się przydaje.
Poziom nawilżenia jest dobry, ale nie zadziwiający. Podobna cenowo odżywka John Masters Organics działała pod tym względem troszkę lepiej, choć tak mocno nie wygładzała (tutaj recenzja) .

Caviar bardzo dobrze wpłynął na ogólny wygląd włosów- łatwiej było mi je ułożyć, wygładzić na szczotce, nie puszyły się tak bardzo, łatwiej się prostowały.




Aqua/Water/EAU, Cetearyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Behentrimonium Chloride, Cetrimonium Chloride, Wasabia Japonica Root Extract, Foeniculum Vulgare (Fennel) Seed Extract, Chondrus Crispus (Carrageenan) Extract, Hydrolyzed Algae Extract, Algae Extract, Caviar Extract, Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Extract, Daucus Carota Sativa (Carrot) Root Extract, Pikea Robusta Extract, Glycine Max (Soybean) Symbiosome Extract, Avena Sativa (Oat) Kernel Extract, Hydrolyzed Rice Protein, Glycine Soja (Soybean) Seed Peroxidase, Ganoderma Lucidum (Mushroom) Tyrosinase, Lentinus Edodes Tyrosinase, Peptide, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide Polypeptide, Ascorbic Acid Polypeptide, Pantothenic Acid Polypeptide, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Phospholipids, Papain, Bromelain, Saccharomyces/Lysate Ferment, Saccharomyces/Copper Ferment, Saccharomyces/Zinc Ferment, Superoxide Dismutase, Lactoferrin, Corn Oligosaccharides, Copper Lysl Oxidase, Acetyl Methionine, Acetyl Serine, Amino Acyl tRNA Synthetase, Phytosphingosine, Adenosine Triphosphate, Melanin Silanetriol, Hydrolyzed Vegetable Protein PG-Propyl Silanetriol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Cinnamidopropyltrimonium Chloride, Jojoba Esters, Cetrimonium Bromide, Dimethiconol, Glycereth-26, Glycerin, Butylene Glycol, Propylene Glycol, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, PPG-1 Trideceth-6, Polyquaternium-37, Polyquaternium-10, Amodimethicone, Sodium Phytate, Divinyldimethicone/Dimethicone Copolymer, C11-15 Pareth-7, Laureth-9, Trideceth-12, C12-13 Pareth-23, C12-13 Pareth-3, Citric Acid, Disodium EDTA, Ethylhexylglycerin, Methylisothiazolinone, Fragrance/Parfum, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene.













CAVIAR CC COMPLETE CORRECTIOM CREAM10 in 1.

Krem wygładzający, który bardzo polubiłam i miło mnie zaskoczył. Wiele produktów o tej konsystencji finalnie sklejało moje włosy, a tutaj obyło się bez takich efektów!
Nawet przy większej ilości produktu włosy zachowują sprężystość i niewiele kremu potrzeba, by dodatkowo je wygładzić.
U mnie zupełnie włosów nie obciąża i nie zostawia też tłustej czy mocno silikonowej warstewki, co robiły niektóre sera czy olejki. Włosy nie zbierają się w grupki, nadal żyją swoim życiem, są sypkie i łatwiej dają się prostować, układać. Jak na kremy, które u mnie nigdy szału nie robiły, sprawdził się naprawdę dobrze. Nie nabłyszcza i nie wygładza aż tak mocno jak np produkty z serii Bamboo, ale odrobinę bardziej nawilża, u mnie bardziej lekko puszeniu. Trudno z tym produktem przesadzić. Jednak na bardzo puszących się, grubych włosach, które potrzebują naprawdę mocnego dociążenia, może okazać się za delikatny.
Kolejny plus dostaje za właściwości pielęgnacyjne, bo znów mamy ekstrakt z kawioru i alg, oraz parę innych fajnych rzeczy. 


Water/Aqua/Eau, Cetearyl Alcohol, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Propanediol, Glycerin, Panthenol, Polyquaternium-55, Behentrimonium Chloride, Algae Extract, Caviar Extract, Tocopheryl Acetate, Polysilicone-15, Ascorbic Acid, Phospholipids, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Chamomilla Recutita (Matricaria) Extract, Honey Extract (Mel Extract), Citrus Limon (Lemon) Peel Extract, Superoxide Dismutase, Polyquaternium-11, Polyimide-1, Saccharomyces/Magnesium Ferment, Saccharomyces/Copper Ferment, Saccharomyces/Silicon Ferment, Saccharomyces/Zinc Ferment, Saccharomyces/Iron Ferment, Butylene Glycol, Amodimethicone, C11-15 Pareth-7, Laureth-9, Trideceth-12, Isopropyl Alcohol, Alcohol Denat., Potassium Sorbate, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Citric Acid, Phenoxyethanol, Methylisothiazolinone, Fragrance (Parfum). (10-12-26189).




PODSUMOWUJĄC:

Seria jest naprawdę dobra, jednak na moich włosach brakuje mi jeszcze więcej nawilżenia. Mimo dość sporej zawartości protein w każdym z kosmetyków, obyło się bez katastrofy na moich włosach, co poniekąd świadczy też o ogólnym, dobrym połączeniu składników.
Do szamponu raczej po zużyciu nie wrócę, ale po odżywkę i krem sięgnęłabym drugi raz, choć kusi mnie też seria wygładzająco nabłyszczająca:)
Za trzy kosmetyki płaciłam około 280zł na iperfumy, więc sporo taniej niż w innych sklepach. W cenie wyższej zdecydowanie bym się nie skusiła i nie uważam, by same kosmetyki były warte więcej.


Dajcie znać czy macie doświadczenia z tą marką lub innymi droższymi kosmetykami do włosów! 
Działały czy żałowałyście zakupu?


Buziaki


Ala







This post first appeared on Alina Rose Makeup, please read the originial post: here

Share the post

DROGIE KOSMETYKI DO WŁOSÓW: Alterna - czy warta swojej ceny?

×

Subscribe to Alina Rose Makeup

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×