Get Even More Visitors To Your Blog, Upgrade To A Business Listing >>

-40% W HEBE na kosmetyki do makijażu oczu- co kupiłam?












Jeszcze do jutra w Hebe można dostać kosmetyki do makijażu oczu w promocji -40%. Tym razem skorzystałam z tej opcji i wybrałam parę kosmetyków, które chciałam sprawdzić:)

Od 16 do 29 marca zacznie się też promocja na kosmetyki do twarzy. Zobaczcie co udało mi się dorwać i jak oceniam te produkty!








MATOWY CIEŃ W KREMIE BELL- Waretproof Mat Eyeshadow.

Wzięłam jedynkę czyli cielisty, jasny mat. Konsystencja jest bardzo kremowa, mięciutka. Niestety cień na powiece może podkreślać suche skórki a krycie nie jest aż tak mocne- jako cień dostaje ode mnie 4/10 ale jako baza pod inne cienie 7/10, bo faktycznie zasycha i dobrze trzyma wszystko, co na nią nałożymy. Próbowałam spłukiwać ją wodą i wcale nie uległa od razu, więc coś z tej wodoodporności jednak w sobie ma.
Wydaje mi się, że w porównaniu z matowymi Color Tatoo lepiej trzyma na sobie inne cienie:)




P2 FOR THE DREAMERS Eye Shadow Palette.

Paletka cieni która mocno przykuwa wzrok! Wybrałam wersję 010 która kolorystycznie najbardziej mi się podobała.
Cienie są trochę nierówne- najjaśniejsza perła, opalizująca na różowo jest lekko transparentna i trochę się prószy. Satynowy łosoś daje bardzo delikatny kolor, natomiast 3 następne kolory sprawują się o wiele lepiej, szczególnie nakładane na mokro.
Są kremowe, miękkie, nasycone kolorem. Zdecydowanie da się coś z tego zestawu zrobić, trzeba tylko umieć podejść do dwóch pierwszych cieni. Wymagają mocniejszego wtarcia w skórę, nici z omiatania pędzlem skóry:)

6/10







BELL HYPOALLERGENIC NUDE EYESHADOW.

Tutaj znów mamy podobną sytuację- cienie trochę różnią się jakością. Jasna satyna jest dość delikatna, ciemny brąz jest troszkę bardziej suchy niż reszta i lepiej sprawdza się nakładany na mokro.
Reszta odcieni jest bardzo kremowa, nasycona i całkiem ładnie dobrana. Posiadam wersję 04 z piękną zielenią.
Cienie są trwałe i na skórze wyglądają ładnie. Ale tak samo jak z P2, lepiej wcierać je w powieki opuszkami lub twardym pędzelkiem syntetycznym:) Każdy wygląda też o wiele lepiej nakładany na mokro lub na 'łapiącą' cienie bazę.

6/10





LOREAL COLOR RICHE L'OMBRE PURE NUDE 205 i 206

Dwa piękne cienie, których nabycie miałam w planie już dawno. Te kolory przypominają mi cienie z mojej ukochanej paletki Penelopy, która była jednym z pierwszych kosmetyków do makijażu (mam te cienie do dziś:D).
Loreal robi najpiękniejsze złota i lśniące cienie, zdecydowanie najlepsze jakie możemy znaleźć w drogeriach. Są kremowe, pięknie błyszczą w słońcu, odcienie są idealne:)

10/10





Dajcie znać czy udało Wam się upolować coś fajnego i czy planujecie jakieś zakupy:)
Jeśli macie pytania piszcie!

Buziaki

Ala




This post first appeared on Alina Rose Makeup, please read the originial post: here

Share the post

-40% W HEBE na kosmetyki do makijażu oczu- co kupiłam?

×

Subscribe to Alina Rose Makeup

Get updates delivered right to your inbox!

Thank you for your subscription

×